Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 czerwca 2014

#27 Anaesthesia dolorosa

Zawsze byłam silna, byłam twarda. Wiedziałam co chce, co powinnam i jak dalej postępować. Znajdywałam w sobie tą moc, wchodziłam pod górę, na której wszystko już było dobrze. Teraz leżę i przygnieciona wszystkimi zdarzeniami ostatnich dni, nie mam siły się podnieść. Spadło na mnie tyle, że nie wiem co z tym wszystkim zrobić. Chciałabym spać i spać i spać. Bo wtedy nie myślę. Wiem, ze nie będę mogła wybić z głowy przez cały dzień myśli, ze powinnam się nie poddawać. Przez cały dzień będę coraz bardziej rozpadać się na kawałki i nikt mnie nie poskłada, nawet nie poda kleju. Nie umiem nawet się uśmiechnąć, a to zawsze było takie proste. 
Nie wiem co napisać. Bo teraz nic nie wiem. Mam różne myśli. Ale to co w mojej głowie nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie ma znaczenia. Nie ma żadnej wartości. Siedzę w wannie już tyle czasu. Jestem cala pomarszczona. Mam wrażenie, że minęły wieki. Ze wszystko przepływa obok, a ja jestem zamknięta w szklanej kuli. Nic nie czuje, nic do mnie nie dociera.

Anesthesia dolorosa.

środa, 8 stycznia 2014

#0 into

Zawsze chciałam pisać bloga. Jakiś pamiętnik może nie-przecież nie dam czytać całemu światu o tym, że ktoś mi złamał serce, byłam tam i tu, poplamiłam sobie spodnie kawą i wiele wiele innych.
Blog zdjęciowy już mam, ale każdy taki blog ma.
Sprawa wygląda zatem tak, że podjęłam wyzwanie: 52 książki w rok. Dość ekscytująca myśl. Mam już tyle pomysłów na to co chce przeczytać! A wiele z nich leży już na półce. Więc, do rzeczy! Blog o tym co przeczytam. A żeby nie było za łatwo, dodaje sobie drugie wyzwanie. 52 zdjęcia w rok. To kolejna motywacja do tego, żeby odkurzyć swój aparat, żeby skoczyć film w analogu i żeby się trochę zrelaksować. I mam jeszcze pomysł na 52 filmy w rok, ale to chyba zbyt wielka presja.

Wyzwanie uważam za zaczęte!

Poznajcie mnie zatem. Madlene. Studentka, krakowianka, miłośniczka żeglarstwa, dobrej książki, muzyki, sztuki, filmu, zdjęć i lodów kawowych.